Historia


W pewne czerwcowe popołudnie dostaliśmy informację o kotce, która urodziła piątkę maluchów w opuszczonym samochodzie w Pobiedziskach.
Jeden z nich był w bardzo ciężkim stanie, oko koteczka dosłownie wychodziło z jego małej główki. Czym prędzej pospieszyliśmy na ratunek kociej rodzince, nie mogliśmy ich tak zostawić. Kocia Mama dawała się pogłaskać, jednak nie mogliśmy jej złapać, ale też nie mogliśmy jej też tak tam zostawić… po kilku godzinach prób na szczęście się udało. Kotka była w kiepskim stanie – niedożywienie, zarobaczenie, świerzb, pełno kleszczy, szmery w górnych drogach oddechowych, łyse placki bez sierści, grzyb, przepuklina… Teraz to już przeszłość.


Charakter

Mru to kocia mama Alexa, Bianki i Leo (z piątki udało się uratować trzy kociaki). Jest to młodziutka, bardzo malutka, puchata koteczka. Ciężko wyobrazić sobie jakim cudem miała w brzuszku 5 kociąt. Była półdzika, jednak teraz już wie, że krzywda się jej nie stanie i przychodzi na głaskanie, chętnie czasem nadstawi także brzuszek do masowania. Z klatki w piwnicy po 2 miesiącach przeniosła się do ciepłego mieszkania. Koteczka jest wdzięczna, że może wtulić się w ciepły kocyk na łóżku- naprawdę wspaniały widok. Stan czarnulki był kiepski, ale już jest w zdrowa- futerko odrosło, jest lśniące i mięciutkie. Mru okazała się być cudnym pieszczochem. Na początku trochę nieufna i nieśmiała, ale jak zaczyna być głaskana jej nieśmiałość całkowicie znika, a świat istnieje tylko dla jednego powodu- drapania po całym ciałku. Potrzebuje osoby, która będzie rozumieć jej potrzeby i da jej czas. Czarnulka to młoda kocia dama, wzorowo korzysta z kuwety oraz czyści miseczki do błysku. Przybrała na wadzę, jest już po zabiegu kastracji i rozgląda się za wspaniałym domem! Pokochaj Mru, a będzie ona mruczeć tylko dla Ciebie 🙂

  • Data urodzenia: 2017
  • Odrobaczenie /odpchlenie: TAK
  • Szczepienie: NIE
  • Kastracja: TAK
  • Do domu z kotami: TAK
  • Do domu z psami: stosunek nieznany
  • Do domu z dziećmi: raczej TAK

Galeria

podatkuFanimani