Historia kota

Nasza przygoda z Puszkiem zaczęła się pewnego letniego wieczoru kiedy to wolontariuszka zajmująca się łapaniem kotów na kastrację zobaczyła na ogródkach działkowych chudego, wyliniałego kota z rozległymi ranami na całym ciele. Kot wymagał natychmiastowej pomocy weterynaryjnej i opieki. Na szczęście był tak głodny, że bardzo szybko wszedł do klatki-łapki skuszony zapachem tuńczyka. Z uwagi na dluższą sierść nazwany został Puszkiem. Kocurek został wykastrowany a z jego skóry pobrano zeskrobiny w celu ustalenia źródła problemów. Badanie nic nie wykazalo, więc wszystko wskazuje na to, że Puszek po prostu sam wygryzał i wydrapywał się do krwi. Prawdopodobnie wskutek stresu. Wersję tę potwierdził wywiad przeprowadzony wśrod działkowiczów – okazało się, że kocurek miał kiedyś swojego opiekuna a po jego śmierci stał się bezdomnym kotem. Nie radził sobie na wolności. Przeganiany przez ludzi i działkowe koty marniał z dnia na dzień nie potrafiąc zdobyć pożywienia. Puszek długi czas spędził w klatce szpitalnej, bardzo bał się człowieka, chował się do transportera. Dopiero kiedy odrosła mu sierść postanowił pokazać swą urodę wolontariuszom. Postanowiliśmy, że nie wypuścimy Puszka z powrotem na działki, ponieważ w czasie, kiedy przebywał w szpitaliku doszlo tam do zastrzelenia innego kocurka. Takim oto sposobem Pusio stał się podopiecznym naszej Fundacji.

Charakter kota

Puszek obecnie przebywa w domu tymczasowym. Na razie ma dystans do czlowieka, ale świetnie dogaduje się z innymi kotami – bawi się z nimi, myje je i absolutnie nie w głowie mu są jakiekolwiek konflikty. Apetyt bardzo mu dopisuje i bezbłędnie korzysta z kuwety. Mamy nadzieję, że za jakiś czas przekona się również do człowieka. Fakt, iż nie jest agresywny w stosunku do swojej Opiekunki i powoli przyzwyczaja się do jej obecności jest w tej sytuacji dobrą wróżbą.

  • Wiek kota: ok. 3 lata
  • Odrobaczenie/odpchlenie: TAK
  • Szczepienie: TAK
  • Kastracja: TAK
  • Do domu z dziećmi: NIE
  • Do domu z innymi kotami: TAK

Na telefony w sprawie adopcji czekamy pod numerem 600 227 344

Galeria kota

podatkuZooplusFanimani