My ludzie nazywamy to zabawą, jednak dla kotów jest to coś zupełnie innego. To sposób aby zachować zdrowie psychiczne, wyżyć się, wyszaleć. W naturalnym środowisku kot poświęca dużo czasu na polowanie. To właśnie ta czynność ćwiczy jego umysł. W domowych warunkach nie ma takiej potrzeby. Dlatego naszą rolą, jako odpowiedzialnych opiekunów, jest odpowiednia stymulacja mózgów naszych mruczków.

Bardzo często słyszymy, że kot nie chce się bawić. Niestety mamy dla Was przykrą wiadomość. Kot chce się bawić tylko nie wiecie jeszcze jak zrobić to prawidłowo 🙂 Każdy kot ma potrzebę zabawy, jednak nie na każdego ta sama zabawka działa. Jako przykład możemy podać naszego byłego podopiecznego Silvera. Jego nowi opiekunowie przez rok próbowali różnych zabawek i sposobów aż w końcu odkryli, że kot uwielbia cienki sznureczek, zakończony supełkiem, najlepiej w kolorze żółtym i do tego bawi się w gonienie takiego sznureczka tylko na łóżku, na którym ma dobrą przyczepność. Po twardej podłodze jaśniepan Silver biegać nie będzie 😉

Kot sam się bawić nie będzie

Jak widzicie nie możemy oczekiwać, że kot sam zacznie się bawić piłeczkami i to mu wystarczy. Z kotem trzeba się bawić, wywoływać interakcję i próbować różnych sztuczek 🙂

Na start polecamy wędki z piórkami lub zwykły sznurek. Wszelkie zabawki edukacyjne, przy których kot musi wydostać z ukrycia smakołyk też często świetnie się sprawdzają.

Nie polecamy natomiast laserka. Jest on dobrym rozwiązaniem jeśli chcemy aby kot pobiegał jednak nie stymuluje on kota i czasem może prowadzić do frustracji – brak możliwości dorwania fizycznie „swojej ofiary”. Także nie poddawajcie się i próbujcie do skutku, a na pewno Wasz kot będzie Wam za to wdzięczny 🙂

jak bawić się z kotem

podatkuZooplusFanimani